Najlepsze piosenki na wesele

Dobry didżej jest tak samo ważny na każdym przyjęciu weselnym, jak sprawdzony szef kuchni. Od jego zaangażowania i podpowiedzi, jakie wybrać piosenki na wesele zależy ruch panujący na parkiecie. A tam, gdzie goście wirują do białego rana, tam imprezę można uznać za naprawdę udaną i dla wielu osób niezapomnianą. 

W jaki sposób skomponować weselną listę przebojów?

Dobór odpowiedniego repertuaru na przyjęcie weselne z piosenek nie jest sprawą prostą, ponieważ ludzie lubią słuchać różnych gatunków muzycznych. Podstawą do stworzenia listy utworów powinny być upodobania młodej pary, ale także zaproszonych przez nią gości. Nie zapominajmy także, że są takie piosenki, które niezależnie od gustu muzycznego rozgrzeją do czerwoności parkiet niejednej imprezy. Z nich też nie warto rezygnować. 

Jeśli na przykład młoda para poznała się na kursie salsy, zapewne będzie się najlepiej bawić przy rytmach latynoskich i to one powinny rozbrzmiewać na sali balowej. Najlepiej jednak, aby zupełnie nie zdominowały całego  wesela, bo najprawdopodobniej wśród gości znajdą się także zwolennicy nurtu disco polo, popu, czy muzyki elektronicznej. Kluczem do zapełnienia parkietu zadowolonymi gośćmi jest zrównoważone połączenie różnych gatunków muzycznych, przy jednoczesnym założeniu, że są one rytmiczne i odrywają towarzystwo od stolików na korzyść radosnych pląsów. 

Kiedy na liście umieści się piosenki, przy których lubią tańczyć państwo młodzi a także ich rodzina i przyjaciele, dobrze zostawić miejsce dla utworów, które zawsze sprawdzają się na parkiecie. Jakie wybrać piosenki na wesele najlepiej wiedzą didżeje. Można im zaufać, aby zagrali kilka hitów, które uratowały niejedną imprezę. Ekspertom najlepiej pozostawić także wolną rękę przy ustalaniu kolejności prezentowanych utworów. Jedni z nich stworzą półgodzinne bloki z utworów w stylu jednego gatunku muzycznego, a inni maksymalnie zmiksują kolejność odtwarzanych piosenek, aby swobodnie przeplatać hity Zenka Martyniuka i Dr. Albana z Abbą i Krzysztofem Krawczykiem. 

Muzyka łączy pokolenia, czyli złote przeboje na weselu

Skoro już pojawił się wątek Krzysztofa Krawczyka, trzeba przyznać, że muzyka z lat 60. 70. czy 80. także świetnie zdaje egzamin podczas przyjęć weselnych. Piosenki gwiazd z tamtych czasów, takich jak Czerwone Gitary, Maryla Rodowicz, John Travolta, Gipsy King, czy Shaki n Stevens są wprost wyczekiwane przez reprezentantów pokolenia rodziców państwa młodych. To właśnie przeboje wspominanych artystów królowały i dalej królują na parkietach imprez rodzinnych od wielu lat. 

Młodzież także potrafi świetnie się bawić przy evergreenach, a jeśli wcześniej nie znała jeszcze niektórych z nich, wesele jest doskonałą okazją do rozpoczęcia międzypokoleniowej wymiany upodobań muzycznych. Ponadto dobrze sprawdzą się także złote przeboje, odświeżone w postaci remiksów, gdzie do znanych słów dokłada się unowocześnioną warstwę muzyczną, zachęcając młodszych do sięgania po repertuar sprzed lat.

Biorąc pod uwagę preferencje muzyczne uczestników wesela oraz istnienie piosenek – pewniaków, potrafiących rozkręcić każdą imprezę możliwy jest dobry wybór muzyki na wesele. Teraz tylko trzeba przygotować się na tańce do białego rana.

Comments are closed.